O nas się mówi, o nas się pisze

W "Gazecie Wyborczej" o szkołach policealnych

14.08.2009

Niniejszy tekst jest przedrukiem artykułu, który ukazał się w dodatku szczecińskim "Gazety Wyborczej" 12 sierpnia 2009 roku.

autor: Jakub Ziębka

Szkoły policealne: tu możesz szybko zdobyć ciekawy zawód

Na rynku pracy poszukiwani są m.in. fizjoterapeuci, masażyści, fryzjerzy, kosmetyczki. Osoby z dyplomem technika zawsze znajdą dla siebie miejsce. Albo u kogoś, albo otwierając własną działalność gospodarczą - mówią doradcy zawodowi.

Szkoły policealne przeznaczone są dla absolwentów szkół ogólnokształcących. Z ich oferty mogą skorzystać także ci, którzy tylko szkołę średnią ukończyli, ale nie zdali matury.

Długość nauki uzależniona jest od czasu, jaki potrzebny jest, by gruntownie przygotować do nowego zawodu, waha się od 1 do 2,5 roku. Absolwent szkoły policealnej uzyskuje dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe. Jest to tytuł technika lub pracownika wykwalifikowanego.

- Szkoła policealna to dobry wybór dla osób, które skończyły liceum i mają pomysł na siebie - mówi Monika Burzyńska, doradca zawodowy z Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży w Szczecinie. - Na rynku pracy poszukiwani są fizjoterapeuci, masażyści, fryzjerzy czy kosmetyczki. Osoby z dyplomem technika zawsze znajdą dla siebie miejsce, mogą przecież otworzyć swoją działalność gospodarczą.

Od kilku lat w szczecińskich szkołach policealnych dużym powodzeniem cieszą się kierunki takie jak administracja, usługi kosmetyczne, architektura wnętrz, logistyka, rachunkowość, masaż leczniczy. Zdecydowanie mniejsza jest liczba zainteresowanych kierunkami takimi jak turystyka, bhp, agent celny, dziennikarstwo czy zarządzanie personelem. - To dlatego, że na rynku pracy liczą się konkretne umiejętności a nie wiedza teoretyczna - ocenia Ewa Linartowicz, dyrektor Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej "Akademos". - Szkoła policealna nastawiona jest na zdobywanie praktycznego przygotowania zawodowego. Obecnie obserwuję duże zapotrzebowanie na tzw. zawody społeczne, rehabilitacja, fizjoterapia, ratownictwo medyczne. Świetnie weszły w lukę na rynku pracy opiekunki społeczne, których zadaniem jest psychiczne wspieranie pacjenta. Cieszę się, że szkoły policealne bacznie obserwują zapotrzebowanie na konkretnych pracowników i potrafią co roku otwierać nowe kierunki.

Na rynku funkcjonują trzy typy szkół policealnych: szkoły publiczne (państwowe), szkoły niepubliczne z uprawnieniami szkół publicznych oraz szkoł niepubliczne. Czym się różnią?

- Absolwent szkoły publicznej lub tej z uprawnieniami szkół publicznych może uzyskać państwowy dyplom technika - tłumaczy Linartowicz. - Pod warunkiem, że po ukończeniu nauki przystąpi do zewnętrznych egzaminów zawodowych. Kształcenie przeprowadzane jest według programu przygotowywanego przez Ministerstwo Edukacji i Nauki, odbywa się praktyki zawodowe. Co nie znaczy, że odradzam młodym ludziom szkoły niepubliczne, one też mają fachową kadrę nauczycielską.

Na co należy zwracać uwagę przy wyborze szkoły policealnej?

- Warto sprawdzić, jak długo istnieje, jaką ma opinię wśród nauczycieli i słuchaczy - wylicza Ewa Linartowicz. - Ważne jest także odpowiednie wyposażenie szkoł, kontakty z zakładami, np. kosmetycznymi czy fryzjerskimi, gdzie można odbywać praktyki zawodowe.

Doradcy zwodowi podkreślają, że szkół policealnych nie można traktować jak przechowalni, gdzie kształci się ludzi, którzy nie dostali się na studia.

- Skończyły się także czasy, gdzie młodzież uciekałą do tych szkół przed odbyciem służby wojskowej - mówi Monika Burzyńska. Trzeba pokierować swą karierą zawodową tak, aby w przyszłych latach nie zasilać szeregów bezrobotnych. Część kierunków w szkołach policealnych na pewno może dobrze przygotwać przyszłego pracownika.